Właściciele dużych, silnych psów doskonale znają ten scenariusz: nowa zabawka, chwila ekscytacji, głośne chrupnięcie i... po kilku minutach intensywnego przeciągania zbieramy z podłogi resztki materiału. Przy rasach takich jak owczarek niemiecki, rottweiler, amstaff czy doberman zwykłe pluszaki i marketowe gadżety po prostu nie mają szans.
W przypadku silnego chwytu potrzebny jest sprzęt do zadań specjalnych. Doskonałym rozwiązaniem są profesjonalne szarpaki dla psów. To nie tylko świetne narzędzie motywacyjne i nagroda podczas treningu, ale też genialny sposób na budowanie relacji z przewodnikiem i bezpieczne rozładowanie psich emocji.
Jaki materiał wybrać, by zabawka przetrwała starcie z potężną szczęką? Przyjrzyjmy się czterem najtrwalszym materiałom na rynku, które idealnie sprawdzą się u psich olbrzymów.
Szarpaki jutowe
Juta to naturalne, tradycyjne włókno od lat wykorzystywane w szkoleniu psów użytkowych i obronnych. Szarpaki jutowe mają charakterystyczną, grubą i chropowatą strukturę.
-
Dla kogo? Dla psów, które potrzebują wyraźnego bodźca dotykowego, aby mocno zaangażować się w zabawę.
-
Dlaczego warto? Specyficzna tekstura juty mocno stymuluje psa do mocnego zaciskania szczęki – materiał lekko „pracuje” pod naciskiem zębów, co daje psu ogromną satysfakcję z chwytu. Dodatkowo, dzięki swojej strukturze, juta w naturalny sposób pomaga oczyszczać psie zęby z osadu podczas przeciągania.
Szarpaki skórzane
Skóra naturalna to materiał, który ma jedną ogromną przewagę nad syntetykami: zapach. Dla większości psów naturalny zapach skóry jest niezwykle atrakcyjny i potrafi obudzić instynkt łowiecki nawet u nieco bardziej wybrednych czworonogów.
-
Dla kogo? Dla psów, które potrzebują dodatkowej, naturalnej zachęty do chwytania lub dla osobników, dla których inne materiały są zbyt twarde.
-
Dlaczego warto? Skóra jest elastyczna i świetnie amortyzuje szarpnięcia. Z czasem, pod wpływem psiej śliny i pracy, odpowiednio mięknie i idealnie dopasowuje się do psiego pyska. Jest przy tym bardzo trwała i bezpieczna dla dziąseł.
Szarpaki z węża strażackiego
Jeśli Twój pies rozpracowuje każdą zabawkę w mgnieniu oka, wąż strażacki może okazać się Waszym wybawieniem. Szarpaki te produkowane są z superwytrzymałego tworzywa poliestrowego, często dodatkowo gumowanego od wewnątrz.
-
Dla kogo? Dla psich terminatorów, miłośników ciężkich zapasów oraz do aktywności w trudnych warunkach.
-
Dlaczego warto? Materiał ten jest niemal całkowicie odporny na strzępienie. Co niezwykle ważne przy dużych psach – wąż strażacki nie chłonie wody, błota ani śliny. Doskonale sprawdza się podczas treningów w terenie, nad wodą czy w deszczowe dni. Po powrocie ze spaceru wystarczy go po prostu opłukać pod bieżącą wodą.
Szarpaki z nylcotu (materiału ringowego)
Na sam koniec zostawiliśmy absolutnego króla wytrzymałości. Nylcot (nazywany też materiałem ringowym) to numer jeden w świecie sportów kynologicznych (takich jak IGP, Mondioring czy K9). To niezwykle gęsty, syntetyczny splot poliamidu i bawełny. To właśnie z tego materiału szyje się pełne kombinezony dla pozorantów, co najlepiej świadczy o jego odporności.
-
Dla kogo? Dla psów o ekstremalnie silnym uścisku, które podczas szarpania dają z siebie 100% energii.
-
Dlaczego warto? Nylcot jest niesamowicie odporny na rozdarcia i przebicia zębami. Ponieważ jest to materiał syntetyczny, nie chłonie wilgoci tak szybko jak włókna naturalne, jest śliski dla zębów (co zmusza psa do mocniejszego, pełnego chwytu) i bardzo łatwo go utrzymać w czystości.
Złota zasada używania szarpaka
Na koniec warto przypomnieć o najważniejszej zasadzie: szarpak to zabawka treningowa, a nie gryzak!
Aby szarpak służył Wam przez długie miesiące (a nawet lata), powinien być używany wyłącznie do wspólnej aktywności z przewodnikiem. Po zakończonej sesji treningowej lub zabawie w przeciąganie, szarpak zawsze chowamy poza zasięg wzroku i pyska psa. Dzięki temu nie tylko chronimy materiał przed metodycznym rozpracowaniem na legowisku, ale przede wszystkim dbamy o to, by zabawka nigdy nie straciła na swojej atrakcyjności w oczach psa.
A jaki materiał najlepiej sprawdza się u Waszego olbrzyma? Wolicie postawić na klasyczną, naturalną jutę, czy w Waszych treningach króluje niezniszczalny nylcot?

dingo-shop@dingo.com.pl


